Tymczasem przyszła jesień

SG1S9613Jesień jak to jesień, roboty dużo, czasu mało. Z pszczelarskiego punktu widzenia zostało mi zakarmić pszczoły na zimę i trzymać kciuki za zimowlę. W związku z tym że nie wiem kogo słuchać, bo jedni szacowni pszczelarze mówią „tylko cukrem karm!”, a inni „kup syrop, lepiej jak cukrem się karmi!” podzieliłem pasiekę na pół (z tym że jedna połowa była większa) i część dostała cukier, a część apifood.

Wrzos jest z ogródka Beaty, nie wywoziłem pszczół na ten pożytek bo za dużo zabawy dla kilku pni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *